W nocy, Konfederaci wycofali się wzdłuż rzeki Etowah. Podczas odwrotu mieli mieszane uczucia. Stracili bardzo silną pozycję w Dalton, potem wycofywali się spod Resaca, Calhoun i Adairsville. Teraz znów wycofywali się pod osłoną nocy. Poprzedniego ranka podczas przygotowań do bitwy morale były wysokie. Teraz było gorzkie rozczarowanie. Mimo że morale odżyły w przeciągu kilku dni, wielu żołnierzy Południa nigdy więcej nie ufało aż tak w zdolności Johnstona.

Kontrowersje Tej nocy przywódcy Konfederacji zwołali radę wojenną. To, co wydarzyło się wtedy jest przedmiotem sporu. Według Johnstona, Polk i Hood poinformowali, że nie utrzymają pozycji i nalegali by wycofać wojska. Uważając, że obawy dowódców korpusów przeniosą się na żołnierzy, co osłabiłoby siłę armii, Johnston poddał się żądaniom, mimo tego, iż twierdził, że pozycje da się obronić. Według Hooda, którego wspomnienie tamtej nocy znacząco się różni od wersji Johnstona, on i Polk powiedzieli Johnstonowi, że wojsko nie przetrzyma ataku wroga, ale jest to dobra pozycja do zaatakowania Północy. Johnston nie chciał ryzykować walki ofensywnej i zdecydował odwrót wzdłuż rzeki Etowah.