Na środku cmentarza znajduje się murowany z kamienia pomnik w kształcie kopca zwieńczonego kamiennym krzyżem wykonanym z jednego kamienia. Krzyż ten według podań wykonany został dobrowolnie przez jednego z jeńców. Do podstawy kopca wmurowano betonowe stele z nazwiskami. Na mogiłach żołnierzy znajdują się betonowe cokoliki, do których wmurowano żeliwne krzyże. Są to krzyże trzech rodzajów, zależnie od rodzaju armii, do której należeli żołnierze.
Losy cmentarza Projektując taki cmentarz Austriacy liczyli się z koniecznością jego późniejszego utrzymania. Niektóre bowiem elementy cmentarza wymagają konserwacji i okresowych remontów. W okresie Polski międzywojennej cmentarz jako nowy był jeszcze w dobrym stanie. Po II wojnie ranga cmentarza w świadomości społeczeństwa i ówczesnych władz zmalała, przybyły bowiem nowe, świeższe cmentarze i dramatyczne historie nowej wojny. Cmentarz ulegał w naturalny sposób niszczeniu przez czynniki pogody i roślinność. Dopiero od lat 80. zaczęto dbać o cmentarze z I wojny światowej. Duża jest w tym zasługa Romana Frodymy, którego dla żartu nazwano Generalnym Grabarzem Galicji. W 1991 również na cmentarzu w Jastrząbce przeprowadzono kompleksowy remont. M.in.