Lata 50. XX w. to także wzrost zaangażowania samego autora w politykę światową. W piśmie Problemy teatru z 1955 oparł on teatralną działalność na fundamencie społecznym. Zwiastunem Fizyków był już skecz Der Erfinder, napisany w 1949 dla kabaretu Cornichon. Na główny plan wysuwa się tam profesor zaopatrzony w miniaturową bombę, zdolną do zniszczenia całego świata. Jest on jednak w stanie zapewnić ludziom pokój, ukrywając ją w dekolcie pewnej damyKnapp: Friedrich Dürrenmatt: Die Physiker, S. 26–27..
W 1956 roku Robert Jungk opublikował książkę Jaśniej niż tysiąc słońc, traktującą o rozwoju bomby atomowej, tzw. projekcie Manhattan, oraz o losie naukowców w nim uczestniczących. W grudniu 1959 roku Dürrenmatt napisał recenzję do tej publikacji dla Die Weltwoche, w której to postawił tezy, występujące później w Fizykach. I tak argumentował on, że rzeczy możliwych do pomyślenia nie da się zataić. Każdy proces myślowy jest powtarzalny. Problem bomby atomowej może być rozwiązany tylko przez zgodność naukowców. Myślenie stanie się w przyszłości coraz bardziej niebezpieczne, niemożliwe jest jednak wyniesienie powinności pozostania głupcem na piedestał estetycznej formuły. Gdy rezolucje naukowców przyjdą za późno, będą mieli w rękach potęgę atomową, której nie będą w stanie pojąćFriedrich Dürrenmatt: „Heller als tausend Sonnen”.