Stokesa kierowała się do Aleksandrii w celu dołączenia do reszty sił brytyjskiej Floty Śródziemnomorskiej.

Flotylla brytyjska została zauważona przez włoski samolot, ale Sztab Główny Regia Marina ocenił, że przeciwnik nie będzie w stanie dotrzeć do przylądka Bon przed 4. Dywizjonem Krążowników. Jednakże Brytyjczycy wykorzystując informacje z Ultry rozkazali niszczycielom przechwycić włoskie krążowniki.

13 grudnia o godz. 3:25 doszło do spotkania przeciwników. Nadpływając w ciemnościach ze wschodu i korzystając z radaru alianci zupełnie zaskoczyli Włochów wystrzeliwując torpedy, a następnie otwierając ogień artyleryjski z niewielkiej odległości. "Alberto di Giussano" zdołał wystrzelić zaledwie trzy salwy podczas bitwy, a "Alberico da Barbiano" został w całości ogarnięty pożarem. Obydwa krążowniki błyskawicznie zatonęły. Po krótkiej potyczce z niszczycielem „Isaac Sweers”, torpedowiec „Cigno” zdołał uratować około 500 rozbitków, podczas gdy pozostali dotarli do wybrzeża lub zostali później uratowani przez włoskie kutry torpedowe. W bitwie poległo ponad 900 marynarzy wraz z dowódcą zespołu kontradmirałem Toscano.