Okazało się też, że ta samorzutnie prowadzona przez jeńców ewangelizacja znajduje pozytywne przyjęcie wśród Słowian: żyjących często pośród Traków chłopów oraz potomków Słowian zamieszkujących ziemie Cesarstwa przed wielką migracją na początku VII wieku i już wówczas schrystianizowanych. O dynamice tego procesu świadczy rozmiar prześladowań podjęty przez następcę chana Kruma, Omurtaga, z inspiracji kapłanów pogańskich. Za panowania Borysa były to nadal środowiska, których nie można było lekceważyć. Ponadto za następców Omurtaga władza chanów uległa pewnemu osłabieniu na korzyść wywodzących się spośród możnowładztwa zastępców chana. Przyjęcie przez Borysa chrześcijaństwa w dłuższej perspektywie niewątpliwie godziło również w ich interesy. Pozostawała wreszcie opozycja wielkobojarska, tradycyjnie pogańska, głęboko przywiązana do religii swych bułgarskich przodków i próbująca w ten sposób bronić swej tożsamości przed postępującą slawizacją.
Z tych właśnie środowisk wyszedł w następnych miesiącach sygnał do buntu. Wojska buntowników zaatakowały stolicę państwa Pliskę. Borys rozbił pod murami Pliski wojska opozycji. 52 przywódców bojarskich wraz z ich rodzinami nakazał stracić.