Astronom pochwalił znajomość astronomii króla we wstępie do swojego dzieła Machinae coelestis pars posterior rerum uranicarum observationes wydanym w Gdańsku w roku 1679.
Nabył też umiejętności w pisarstwie, wymowie oraz rozległej wiedzy historycznej, przede wszystkim jednak perfekcji w stojącej na wysokim poziomie w Krakowie retoryce, która spełniała wówczas rolę przysposobienia młodzieży szlacheckiej do pełnienia funkcji publicznych. W pisanych wówczas pracach już wtedy przedstawiał swoje poglądy na temat Turcji („...tego świata wszystkiego rozbójnika i wiecznie głodnego nieprzyjaciela”), czy niedoskonałości ustrojowych państwa (m.in. krytyka sejmu, na którym sprawy publiczne wypierane są przez „pożytki” prywatne, a dobro państwa przez interesy możnych)Henryk Barycz, Lata szkolne Marka i Jana Sobieskich w Krakowie, Kraków 1939, s. 25..
Na podstawie dostępnych obecnie źródeł i opracowań wiemy, że księgozbiór Jana III w chwili przekazania go Załuskim liczył około siedem tysięcy ksiąg. Wnioskować z tego należy, że nie był on mniejszy w ostatnich latach życia Jana III. Jak podaje Stanisław Lisowski, w latach 1689–1740 istniało dziesięć katalogów książek, z których zachował się tylko jeden noszący tytuł Katalog książek biblioteki najjaśniejszego i najpotężniejszego króla polskiego z Bożej łaski, Jana III szczęśliwie panującego, spisany w 1689 roku.