Ćwiczył się też w wojskowości (m.in. zapoznawał się z organizacją armii francuskiej, szwedzkiej i hiszpańskiej, oglądał najlepsze wówczas w Europie fortyfikacje w Niderlandach i słuchał wykładów na ich temat). Obserwację kwestii wojskowych ułatwiała okoliczność, iż w Europie trwała wówczas wojna trzydziestoletnia. W Paryżu zastała go wiadomość o śmierci ojca, tam też uczestniczył w specjalnej mszy żałobnej, odprawionej przez legata papieskiego. Również w stolicy Francji zapisał się do Czerwonej Kompanii gwardii królewskiej. W Lejdzie poznał Jan Sobieski uczonego Salmazjusza oraz uzupełniał wykształcenie w zakresie nauk ścisłych. Razem z bratem Markiem uczył się matematyki i fortyfikacji wykładanej przez Stampiona, nadwornego matematyka księcia Orańskiego.

Wykształcenie Na tle współczesnych Jan III Sobieski był bardzo dobrze wykształconą osobą. Dzięki intensywnej nauce języków oraz podróżom stał się poliglotą, który nabył biegłej znajomości łaciny, francuskiego, niemieckiego oraz podstaw włoskiego, tureckiego i greki. Najważniejsze w przyszłym życiu były umiejętności retoryki, która w szkole Nowodworskiego stała na naprawdę wysokim poziomie. W późniejszym okresie nauczył się również podstaw języka tatarskiego dzięki czemu mógł osobiście przesłuchiwać tatarskich jeńców wziętych do niewoli pod Wiedniem.