Na początku 1537 r. Jane Seymour spodziewała się pierwszego dziecka, ku zadowoleniu króla i całego dworu. Oczywiste było, iż pożądany jest męski potomek, a nie kolejna córka. We wrześniu królowa zajęła apartamenty przeznaczone do porodu, oczekując na narodziny dziedzica. W czasie ciąży nabrała szczególnego smaku do przepiórek, które Henryk kazał sprowadzić aż z Calais i Flandrii. Latem nie brała udziału w publicznych wystąpieniach, towarzyszył jej królewski lekarz i położne.

Narodziny upragnionego syna Poród rozpoczął się po południu 9 października, był długotrwały i bolesny. Wkrótce jasnym stało się, że zarówno życie matki, jak i dziecka, jest zagrożone. Około drugiej nad ranem, 12 października, na świat przyszedł syn. Chłopcu nadano imię Edward i stał się on prawowitym następcą tronu.

15 października Edward został ochrzczony – zwyczaj nakazywał, aby matka nie uczestniczyła w tym wydarzeniu. Matką chrzestną została Maria Tudor, obecna była również czteroletnia wówczas Elżbieta, którą na rękach trzymał brat królowej, Edward. Chłopiec wkrótce otrzymał tytuł Księcia Walii i Kornwalii oraz Hrabiego Carnarvon.