Pierwszymi pododdziałami, które otrzymały nowe czołgi, były pierwsze kompanie 503. Batalionu Czołgów Ciężkich oraz 101. Batalionu Czołgów Ciężkich SS. Debiut bojowy tych czołgów, podobnie jak wcześniej Panter, był niezbyt udany. Pierwsze straty poniesiono już w połowie lipca 1944 w Normandii (3 czołgi). Pierwszą jednostką całkowicie wyposażoną w nowe czołgi był 501. Batalion Czołgów Ciężkich. Mimo to połowa z nich cierpiała na usterki „okresu dojrzewania”. Wobec tego batalion dozbrojono czołgami PzKpfw IV i wysłano na front wschodni. Jednak i inne czołgi nie były wolne od usterek, tylko podczas 10-kilometrowego przemarszu z miejsca do dowództwa 16. Dywizji Pancernej, do której został przydzielony batalion stanęło 10 Tygrysów. Ponadto saperzy musieli wzmacniać mosty, aby ponad 70-tonowe czołgi mogły po nich bezpiecznie przejechać. W wyniku kolejnych usterek 11 sierpnia 1944 batalion miał sprawnych tylko 11 czołgów. Pierwsze użycie bojowe czołgów miało miejsce 12 sierpnia 1944 r., gdy batalion wspierał uderzenie 16. DPanc na Staszów w rejonie radzieckiego przyczółka baranowsko-sandomierskiego na Wiśle pod Sandomierzem. Niemieckie czołgi napotkały zamaskowane działa przeciwpancerne i czołgi w zasadzce przy wsi Oględów koło Staszowa.