Z Hadesu nikt nie powracał na ziemię, ale tak jak w całej mitologii Greków, istniały wyjątki od reguły. Przykładem jest żona utalentowanego muzycznie Orfeusza, Eurydyka. Gdy zmarła, Orfeusz zszedł do krainy zmarłych, grając na swoim instrumencie. Grał tak pięknie, że wzruszył nawet Erynie, które zaczęły płakać i pozwoliły potępionym na moment wytchnienia. Wzruszeni ich łzami Hades i Persefona (Erynie nigdy przedtem nie płakały) zgodzili się oddać Orfeuszowi żonę pod jednym warunkiem: muzyk będzie szedł przodem, a Eurydykę poprowadzi z tyłu Hermes. Orfeusz miał nie oglądać się za siebie, aż nie wyjdą z Hadesu. Orfeusz nie dotrzymał przyrzeczenia i utracił Eurydykę na zawsze.

W Biblii Terminem „hades” oddano hebrajskie określenie szeol w przekładzie Septuaginty. W tym znaczeniu występuje on też w wielu innych późniejszych przekładach biblijnych.

Zobacz też misteria eleuzyjskie hełm Hadesa

Przypisy

Kategoria:Bogowie olimpijscy Kategoria:Bóstwa chtoniczne w mitologii greckiej Kategoria:Życie po życiu