Następnie zabójca przechodzi we wspomnieniach do dwóch kolejnych zleceń: zabójstwa przywódcy rotterdamskiego gangu motocyklowego Rutgerta Van Leuvena i Klaasa Hellera, tajnego agenta, któremu zleceniodawca Hitmana wcześniej zlecił odzyskanie kompromitujących go zdjęć skradzionych przez Van Leuvena i który z niewiadomych przyczyn nie wywiązał się z zadania oraz wyeliminowanie handlarza bronią Borysa Iwanowicza Deruszki, który schronił się na statku transportowym w porcie w Rotterdamie (zamkniętym i otoczonym przez holenderską policję) i groził zdetonowaniem bomby atomowej.
W międzyczasie, gdy lekarz agencji kończył operację, Hitman zaczął wracać do życia za sprawą zrobionego przez doktora zastrzyku i odgłosów policyjnych syren, dobiegających zza okien pokoju hotelowego. Naszły go wówczas wspomnienia dotyczące dwóch zleceń z pierwszej części gry: zabójstwa Frantza Fuchsa w hotelu w Budapeszcie i zabezpieczenie bomby, którą Fuchs chciał zdetonować w hotelu oraz poprzedzone szeregiem wstępnych działań zabójstwo Lee Honga, szefa hongkońskiej triady Red Dragon. Po wspomnieniu zlecenia w Hongkongu Agent 47 w końcu się obudził i zorientował się, że cały budynek jest otoczony przez francuską policję.