w końcu Vera, odebrawszy Lombardowi rewolwer, strzela mu w serce. Vera Claythorne – młoda i ładna nauczycielka gimnastyki w trzeciorzędnej szkole dla dziewcząt, przedtem guwernantka. Oskarżona o umyślne niedopilnowanie kąpiącego się w morzu małego chłopca. Spośród "gości" na wyspie ona właśnie zostaje przy życiu jako ostatnia. Wszystkie poprzednie tragiczne zgony, jak również przerażające osamotnienie, gdy oprócz niej na wyspie nie ma już nikogo żywego, wywołują u Very szok. Gdy czwartego wieczoru dziewczyna znajduje w swoim pokoju uprzednio przygotowane przez mordercę krzesło i sznur z pętlą, doprowadzona do ostateczności robi to, czego się tajemniczy zabójca najwyraźniej spodziewał – wiesza się.

Pan Owen swoje makabryczne zabójstwa ułożył w rytm znanej wówczas w Anglii dziecięcej piosenki Dziesięciu Murzynków, która kończy się następująco:

Jedno małe Murzyniątko Poszło teraz w cichy kątek, Gdzie się z żalu powiesiło – Ot, i koniec Murzyniątek.

(Przełożył Włodzimierz Lewik. Jest to tylko jedna z wersji piosenki. W różnych wydaniach książki w miejsce "Murzynków" można spotkać "Indian", "marynarzyków" lub "żołnierzyków").