Był prekursorem oświaty rolniczej. Od 1903 r. był członkiem Mazurskiej Partii Ludowej, piastując stanowisko wiceprzewodniczącego Komitetu Wyborczego w okręgu Szczytno – Mrągowo. Był bliskim współpracownikiem Zenona Eugeniusza Lewandowskiego w wyborach parlamentarnych w latach 1911 i 1913. W 1910 r. został członkiem Rady Nadzorczej Banku Ludowego w Szczytnie, a po dwóch latach członkiem zarządu Kółka Rolniczego w Szczytnie. W działalności społecznej domagał się poprawy położenia najniższych warstw społeczeństwa mazurskiego. Wygłaszał swoje poglądy na różnego rodzaju odczytach oraz na łamach „Mazura” – ówczesnej prasy.
Działania B. Linki w Wawrochach nabierały rozmachu, co niepokoiło władze niemieckie. Zaczęto obserwować działacza, dlatego w wielkiej tajemnicy wyruszył z Mazur z delegacją do Paryża, razem z Józefem Zapatką, Adamem Zapatką oraz Zenonem E. Lewandowskim. Celem delegacji było upomnienie się o przyłączenie Mazur do Polski (obalenie twierdzeń niemieckich o tym, że Mazurzy etnograficznie są Niemcami, a ich język ojczysty nie jest językiem polskim). Liczyli na to, że tereny Warmii i Mazur bez plebiscytu wejdą w skład państwa polskiego. Po powrocie z Paryża delegatów aresztowano i wdrożono przeciwko nim proces o zdradę stanu (sąd wojskowy skazał ich na półtora roku więzienia). Jednakże na żądanie marszałka F.