Po ewakuacji z terenów Górnego Śląska, pociąg operował na kierunku na Tunel, potem wycofał się do Krakowa; załoga napotkała lekkie jednostki nieprzyjaciela, nie mogła nawiązać kontaktu z jednostkami polskimi – nawet Dworzec Główny w Krakowie był opuszczony; w końcu nawiązano łączność wieczorem 5 września i wycofał się do Płaszowa, Podłęża (tuż przed wysadzeniem wiaduktu) i Brzeska.

Wieczorem 6 września pociąg otrzymał rozkaz wycofania się do Rzeszowa przez Tarnów. Rankiem 7 września pociąg dotarł do Biadolin; następnie dotarł do Tarnowa, gdzie odkryto zniszczony most. Zwiadowcy meldowali o podchodzących jednostkach niemieckich Odcięty od głównych sił polskich, pozbawiony osłony piechoty, z niewielkimi zapasami amunicji, pociąg został zniszczony przez załogę. Załoga podzieliła się na kilka grup: jedni przekroczyli granicę rumuńską, inni walczyli w obronie Lwowa, inni dołączyli do Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” i walczyli aż do jej kapitulacji 6 października.

Ocalałe wagony pancerne, Niemcy wykorzystali do swoich celów.

Załoga thumb|Pluton ogniowy Groznego na poligonie Dowódcy pociągu por. piech. Jan Werakso (1920) por. / kpt. art. Tomasz Kuśmierek (XII 1920 – 10 I 1924) kpt. br. panc. Jan I Rybczyński (do †2 IX 1939) kpt. br. panc. Józef Kulesza (od 2 IX 1939)