Pole herbu ma tu barwę czarną.

XVI-wieczne przedstawienia labrów zachowały się oprócz wspominanych prac Paprockiego i Bielskiego również na portrecie P. Niewiarowskiego, nagrobku K. Krosnowskiej we Włocławku i inskrypcji M. Ligęzy z 1570. Dodatkowo, na portrecie labry są barwne – czerwone, podbite srebrem. Wyjątek od tej, standardowej kompozycji (barwa figury – podbicie, pola – wierzch), stanowi przedstawienie w rękopisie Ossolińskiego, gdzie wierzch jest zielony, podbicie czerwone.

Do wizerunków oślej głowy dołączano niekiedy wysunięty język. Tak było m.in. w obu opracowaniach Paprockiego i w Stemmata polonica.

Najważniejsze herbarze XVI wieku podają kozę jako klejnot herbu. Wizerunek taki widnieje u Paprockiego i Bielskiego. Pojawiają się jednak nadal przedstawienia z samą głową i szyją. Tak jest w Iudicum Paradisis Lochera, Księgach Salomona, rękopisie Ossolińskiego, inskrypcji Ligęzy, portrecie Niewiarowskiego i pieczęci M. Ligęzy z 1569. Nietypowy kształt ma natomiast klejnot z pieczęci Z. Wolskiego z 1569. Jest on podwójny – obok kozy są trzy pióra strusie. Natomiast na nagrobku we Włocławku klejnotem jest ośla głowa.