Na kierunek rozwoju języka wpłynęły trzy główne zasady. Po pierwsze, Cameron chciał, żeby język brzmiał obco, ale przyjemnie dla widzów. Po drugie, ponieważ zgodnie ze scenariuszem ludzie uczyli się języka na’vi, musiał być stosunkowo łatwy do nauki. Wreszcie po trzecie, aktorzy powinni wymawiać swoje kwestie w tym języku bez większych trudności. W swojej ostatecznej formie język zawiera kilka elementów obcych językom europejskim, np. koniugację czasowników z użyciem wrostków.

Frommer rozszerzył słownictwo w maju 2009 roku pracując nad grą Avatar – były tam potrzebne słowa na’vi, których nie było w scenariuszu filmu. Frommer przetłumaczył także na język na’vi teksty czterech pieśni, które Cameron napisał w języku angielskim, pomagał też we właściwej wymowie wokalistom pracującym nad muzyką z Jamesem Hornerem. W dniu premiery filmu słownik na’vi liczył około 1000 słów.

W marcu 2010 Paul Frommer poprosił członków społeczności o listę 1000 najpotrzebniejszych słów wraz ze znaczeniem i kontekstem, które przetłumaczy na język na’vi.