9 sekund później, wiejący silny wiatr spowodował utratę wysokości przez maszynę, przez co DC-9 zawadził prawym skrzydłem o taflę wody, a następnie rozbił się. Katastrofa miała miejsce 3 kilometry od końca pasa startowego lotniska w Palermo. Świadkami katastrofy była grupa rybaków, którzy natychmiast przystąpili do poszukiwania ocalałych. Rybakom udało się wyłowić z wody 21 osób spośród 129 osób znajdujących się na pokładzie. Pozostali pasażerowie oraz członkowie załogi nie przeżyli katastrofy.
Przyczyna katastrofy Za przyczynę katastrofy uznano błąd pilotów, którzy utracili orientację przestrzenną i uznali, iż znajdują się w mniejszej niż rzeczywista odległości od lotniska, przez co błędnie przyspieszyli schodzenie. Dopiero 20 sekund przed katastrofą piloci zorientowali się, że maszyna znajduje się na wysokości 200 stóp (ok. 60 m) i około 3 kilometry od lotniska. Chwilę po usłyszeniu sygnału alarmowego piloci powinni byli zwiększyć wysokość samolotu. W tym przypadku załoga po usłyszeniu alarmu starała się odzyskać orientację przestrzenną w