Na pierwsze piętro wtargnęli dzięki zapasowym kluczom, którymi otworzyli zamknięte drzwi. Skrępowali i zakneblowali pięciu członków personelu Brinka, którzy w tym czasie gromadzili i liczyli pieniądze z dziennego obrotu. Złodziejom nie udało się otworzyć skrzyni z wynagrodzeniami dla pracowników General Electric, ale zgarnęli wszystko inne. Nikt nie ucierpiał podczas rozboju.
Włamywacze wyszli około 19:30. Oprócz pieniędzy, wzięli cztery rewolwery od pracowników. Następnie członkowie gangu szybko przeliczyli łupy, podzielili je między siebie i uzgodnili nie dotykać pieniędzy przez najbliższe sześć lat, zanim ich kradzież nie ulegnie przedawnieniu. Bandyci rozproszyli się, aby zapewnić sobie alibi.
Śledztwo i aresztowanie Brink’s Incorporated wyznaczył nagrodę w wysokości 100 tys. dol. za informacje o sprawcach. Jedynymi śladami, które policja znalazła na miejscu zbrodni była lina, którą związano personel Brinka oraz czapka szoferska. Początkowo każda informacja uzyskana przez policję od swoich informatorów okazała się bezużyteczna. Ciężarówka, którą przestępcy uciekli spod budynku Brinka, znaleziono pociętą na kawałki w Stoughton, w pobliżu domu O’Keefe'a.