w czasie I wojny światowej przebywały w Żytomierzu. W tym czasie zespół budynków klasztoru został poważnie uszkodzony. Według innego źródła w monaster uderzyły w czasie działań wojennych trzy pociski, jednak wszystkie utknęły w ścianach zabudowań, nie wybuchając.
W Polskim Autokefalicznym Kościele Prawosławnym mały|Cerkiew św. Julianny Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę Zimne razem z całym Wołyniem zostało włączone w jej granice. We wrześniu 1921 zjazd duchowieństwa diecezji wołyńskiej podjął decyzję o rozpoczęciu działań na rzecz ponownego przejęcia przez prawosławnych zabudowań klasztoruU. A. Pawluczuk, Życie monastyczne..., ss.114–115. Zakonnice, na czele z ihumenią Marią, wróciły do Zimnego w 1922U. A. Pawluczuk, Życie monastyczne..., s.115. W latach poprzednich władze powiatowe podjęły działania na rzecz przejęcia przez państwo majątku monasteru. Klasztor zachował, po wydaniu przez Powiatowy Komitet Nadawczy we Włodzimierzu, 36 ha ziemi, w tym działki, na których wznosiły się jego świątynie, wywłaszczono natomiast 409 dziesięcin. Mniszkom odebrano również należące do nich dwa domy w ŁuckuU. A. Pawluczuk, Życie monastyczne..., s.116. Procesy sądowe o ziemię i zabudowania monasteru toczyły się przez większą część okresu międzywojennego.