Praktykę tę wprowadzono najpewniej dla przeciwdziałania oszustwom w produkcji i w rynkowym obiegu srebrnych monet. Według od dawna wysuwanych przypuszczeń miało to zapobiegać przenikaniu na rynek tzw. suberatów – monet okładanych tylko powierzchownie warstwą srebra, zaś wewnątrz zawierających rdzeń z miedzi lub brązu. Nacinanie ukazywało naocznie wykonanie denara z pełnowartościowego kruszcu. Karbowany brzeg monety miał również ograniczać obcinanie krążka i psucie jej ustawowej wagi. Tłumaczy to, dlaczego serraty („karbowańce”) szczególnie chętnie przyjmowano na obszarach barbarzyńskich – np. w GermaniiWyraźnie stwierdza to Tacyt: „Pieniądze lubią [Germanowie] stare i długo będące w obiegu, jak denary karbowane i z wyobrażeniem rydwanu” (Germania 5,5 w Dzieła (przekł. S. Hammera), Warszawa 2004, s. 601). Potwierdzeniem są statystyczne dane wykopaliskowe z tych obszarów., gdzie krążyło wiele zafałszowanych suberatów.
Poza Rzymem monety karbowane dość szeroko stosowano w mennictwie hellenistycznej monarchii Seleucydów, gdzie znane były od czasów Seleukosa I, choć najwięcej ich emitowali syryjscy władcy w II w. p.n.e. Praktykowano to jednak nie w odniesieniu do monet srebrnych, tylko drobnych nominałów bitych z brązuDavid R. Sear: Greek coins and their values, t. II, London 1979.