Koncertowy zapis utworu został zamieszczony na albumie Unplugged (1996). W późniejszym czasie „No Excuses” znalazł się na wszystkich czterech kompilacyjnych płytach zespołu – Nothing Safe: Best of the Box (1999), Music Bank (1999), Greatest Hits (2001) i The Essential Alice in Chains (2006).
Odbiór Krytyczny mały|William DuVall wykonujący utwór „No Excuses” w holenderskim klubie 013, 19 listopada 2009 Ned Raggett z AllMusic stwierdził, że „Alice in Chains udowodnili, iż potrafią tworzyć melodyjne oraz łagodne i nastrojowe utwory”. Autor dodał, że kompozycja, ze względu na swój chwytliwy refren, stała się sporym przebojem. „Krótkie solo elektryczne Cantrella jest przyjemne, ale to jego główne dzieło akustyczne, które rzeczywiście uderza najlepiej, wyznaczając ciepły ton oraz dopasowanie stałej energii sekcji rytmicznej”. Ric Albano z brytyjskiego „Classic Rocka” podkreślił harmonijne partie wokalne Staleya i Cantrella, a także brzmienie gitary i basu, które określił mianem „hipnotyzującego”. Autor napisał w dalszej części: „Niefrasobliwe tempo i chwytliwy refren, który trafił w gusta słuchaczy”. Caren Myers z magazynu „Details” warstwę brzmieniową utworu porównała do dokonań grupy R.E.M. i opisała ją jako „nakrapianą słońcem”.