Z czasem i w miarę nabywania doświadczenia, zwykle po pomyślnym zaliczeniu prób, przed samym pasowaniem na Rycerza Jedi, młody adept był wtajemniczany w szczegóły wykonywania miecza. Jedną z ostatnich prób, często wykonywanych pod bacznym okiem Mistrza, było zdobycie odpowiedniego kryształu. Przed ceremonią pasowania na Rycerza Jedi, aby stać się pełnoprawnym i już samodzielnym członkiem Zakonu, młody Rycerz przystępował do konstrukcji swojego pierwszego, całkowicie własnego miecza świetlnego. Drugi, bardziej wyspecjalizowany i zaawansowany miecz był wykonywany dla potwierdzenia rangi Mistrza Jedi, również po pomyślnym zaliczeniu prób, tym razem zleconych przez Radę Zakonu.

Należy zaznaczyć, iż miecz świetlny to broń wysoce zindywidualizowana. Przystępując do właściwego wytwarzania (zakładając, że wszystkie niezbędne elementy już zostały zgromadzone), przyszły właściciel dokonywał obróbki najważniejszego elementu – kryształu. Aby w pełni zintegrować się z przyszłą bronią, przez kilka tygodni wprowadzał się w stan medytacji i nasycał kryształ własną Mocą. Był to bardzo ważny etap, utworzenie odpowiedniej geometrii koncentrującej wiązkę w porównaniu z całym tym procesem było zupełnie nieznaczącym detalem. To coś, co można by porównać z długotrwałym i mozolnym wykuwaniem klingi tradycyjnego miecza.