Odkrycie kompletnego nosorożca (drugiego nosorożca ze Staruni) w 1929 i jego badania thumb|240px|Nosorożec włochaty ze Staruni, tzw. drugi, 1929 Odkrycia z 1907 wskazywały, że kopalnia w Staruni może być perspektywicznym obszarem dla pozyskania dobrze zachowanych zwierząt plejstocenu, a jednocześnie odkrycia te pozostawiły szereg niewyjaśnionych kwestii co do geologicznej pozycji znalezisk. Z obu powodów uznano, że należy przeprowadzić poszukiwania i badania na duża skalę. Projekt ten udało się urzeczywistnić dopiero w 1929, gdy krakowski oddział PAU zdobył pokaźne środki finansowe z Funduszu Kultury Narodowej na zorganizowanie prac wydobywczych, w ramach których reaktywowano opuszczony szyb z 1907 i zbudowano nowy szyb badawczy wraz ze sztolnią łączącą oba te szyby. Kierownikiem zespołu poszukiwawczego był Eugeniusz Panow. 23 października 1929 w sztolni napotkano na głębokości 12,5 m prawie nieuszkodzony okaz nosorożca włochatego, w pozycji odwróconej, tzn. zwierzę leżało na grzbiecie. Zwłoki miały nieliczne uszkodzenia, z których największym był otwór w brzuchu, przez który na zewnątrz ciała wydostały się wnętrzności, częściowo zachowane w osadzie otaczającym ciało. Później stwierdzono, że jest to młoda, trzyletnia samica. Nie zachowała się jej okrywa włosowa (poza paroma kępkami), kopyta oraz rogi.