Wkrótce po rozpoczęciu obrad na ulicach miasta dochodzi do zamieszek, które przeradzają się w wojnę domową. Tichy wraz z garstką uczestników kongresu oraz dyrekcją zburzonego hotelu chroni się w kanale ściekowym, dokąd docierają użyte w tłumieniu zamieszek chemiczne środki halucynogenne, które wywołują u bohatera ciąg urojeń. Doznając halucynacji, z jednej wizji wpada w kolejną, starając się jednak zachować krytycyzm i odnaleźć drogę powrotną do rzeczywistości. Tichemu wydaje się, że zostaje ciężko ranny i że po wyleczeniu przebywa w szpitalu. Doznaje urojenia, że zostaje tam uznany za chorego psychicznie i zahibernowany z braku możliwości wyleczenia. Następnie zdaje mu się, że został odmrożony w 2039 roku w zadziwiająco idyllicznym świecie, zrewolucjonizowanym przez osiągnięcia chemii, gdzie niemal wszystkie ludzkie potrzeby są w nim zaspokajane poprzez bezpośrednie oddziaływanie na mózg wszechobecnych, rozpylanych w powietrzu, substancji chemicznych. Owe specyfiki są tak zaawansowane, że likwidują niepożądane społecznie zachowania, są łatwo przyswajalnym nośnikiem wiedzy, albo mogą wywołać dowolną (z góry zaplanowaną) projekcję, wizję, samopoczucie lub przekonanie u osoby je przyjmującej.