Louis ponownie spotyka się ze śmiercią w Halloween, kiedy żona Juda, Norma, doznaje niemal śmiertelnego ataku serca. Dzięki natychmiastowej reakcji Louisa Norma wraca do zdrowia. Jud jest wdzięczny Louisowi za pomoc i decyduje się odpłacić mu, kiedy Church zostaje przejechany przez ciężarówkę w Dzień Dziękczynienia. Rachel i dzieci odwiedzają jej rodziców w Chicago. Jud zabiera Louisa na cmentarz zwierząt z zamiarem pogrzebania Churcha. Prowadzi go za wiatrołom na „prawdziwy cmentarz”: starożytne kurhany kiedyś używane przez Mikmaków, plemię rdzennych Amerykanów. Idąc za instrukcjami Juda, Louis grzebie kota w ziemi i wznosi kopiec z kamieni.
Następnego popołudnia kot wraca do domu. Jednakże zachowuje się, według Louisa, jak „trochę martwy”. Church częściej poluje na myszy i ptaki i teraz rozszarpuje je, zamiast zjadać. Nieprzyjemnie pachnie. Louis jest zaniepokojony i zaczyna żałować swojej decyzji. Jud opowiada Louisowi o swoim psie, Spocie. Louis pyta go, czy kiedykolwiek zakopano człowieka na cmentarzysku Mikmaków, na co Jud gwałtownie odpowiada, że nie.