1564 oświadczają, że mieszczanie nie płacą królowi żadnych ezynezów, płacą jedynie księdzu 5 marek na ołtarz, nie wiadomo na jakiem prawie. Wszelkie dochody z młynów i jatek pobierał wójt, któremu także po 12 groszy płacili garncarze, było ich w sumie 22.

Dawniej mieszkańcy dawali królowi co roku woła, 12 kop chleba i 6 achteli piwa, ale za sprawą wstawiennictwa wojewody krakowskiego Piotra Kmity Sobieńskiego ówczesnego właściciela Lipnicy Murowanej zwolnił ich z tego król Zygmunt August. Henryk III Walezy potwierdził dawne przywileje miasta w r. 1574, ustanowił targi w sobotę i trzy jarmarki: na Nawiedzenie Panny Maryi, na dzień św. Mateusza i dzień św. Jędrzeja. Król Stefan Batory, potwierdzając przywileje miasta założonego na stu łanach, z których wójt trzyma cztery a kościół dwa, nakazał, aby kopiący glinę na gruntach miejskich płacili do kasy miejskiej po 6 groszy, a pędzący gorzałkę po pół grzywny od kotła. mały|240x240px|Święte Zgromadzenie, pomnik lipnickich świętych przy kościele św. Andrzeja Apostoła Mieszczanie mają wybierać na Trzech Króli dwóch rajców.