2 maja 1954 roku Việt Minh przypuścił ostateczny szturm i zajął część kolejnych umocnień. Dowództwo francuskie zdało sobie w końcu sprawę, iż niemożliwe jest przełamanie oblężenia wietnamskiego – jedynym wyjściem było uzyskanie amerykańskiego wsparcia i masowy nalot na pozycje Việt Minhu za pomocą bombowców startujących z lotniskowców na Morzu Południowochińskim. Francuzi zaczęli także poważnie rozważać możliwość użycia broni atomowej, zdając sobie sprawę z tego, że starcie z użyciem broni konwencjonalnej zakończy się ich klęską. Dotychczas Stany Zjednoczone Ameryki udzielały wojskom francuskim pomocy, dostarczając głównie broń i wsparcie logistyczne, ale odmówiły zbombardowania pozycji Việt Minhu, nie zamierzając głębiej angażować się w konflikt. Pomimo poparcia przez ważnych amerykańskich wojskowych planu użycia broni atomowej w Wietnamie (w postaci trzech taktycznych bomb atomowych), plan ten upadł, ponieważ prezydent Dwight Eisenhower nie wyraził na to zgody. W sprawie pomocy Francuzom Eisenhower rozmawiał z Winstonem Churchillem, otrzymał jednak odpowiedź, iż Wielka Brytania nie będzie się wikłać we francuskie sprawy kolonialne.