W przypadku lex specialis derogat legi generali mimo iż jest w niej mowa o derogacji, nie chodzi też raczej o pozbawienie mocy obowiązującej jednej z norm prawnych pozostających w konflikcie, a jedynie o zdecydowanie o tym, która z takich norm prawnych ma znaleźć zastosowanie w stosunku do danego przypadku (danej klasy przypadków). Ewentualnie można przyjmować, że norma bardziej ogólna traci tu moc obowiązującą, ale tylko w zakresie, jaki jest regulowany normą mniej ogólnąM. Koszowski, Dwadzieścia osiem wykładów ze wstępu do prawoznawstwa, Warszawa 2019, s. 101..

Pewien problem stanowi kolizja zasady lex specialis i lex posterior. Jednym jej rozwiązaniem jest reguła lex posterior generalis non derogat legi priori speciali, wedle której norma mniej szczegółowa powstała później nie deroguje normy bardziej szczegółowej powstałej wcześniej. Reguła ta nie jest jednak uznawana za sztywną i w praktyce dopuszcza się możliwość czynienia od niej odstępstw. Za tymi ostatnimi może przemówić zwłaszcza to, co było celem normy powstałej później – tj.