Zaprezentowana koncepcja zakładała podział rozgrywek na dwie fazy – pierwszą (eliminacyjną, rozgrywaną systemem pucharowym) w sezonie poprzedzającym mistrzostwa świata oraz drugą (będącą turniejem finałowym, organizowanym w jednym państwie) w kolejnym sezonie po mundialu. Aby zapobiec przeciążeniu meczów, proponowane nowe zawody miały służyć także jako europejskie kwalifikacje do mistrzostw świata.
Sam pomysł przed realizacją musiał uzyskać aprobatę ze strony FIFA, która do tematu europejskiego czempionatu podchodziła powściągliwie. Kurt Gassmann - sekretarz FIFA - jeszcze przed kongresem w Wiedniu ocenił propozycję jako sprzeczną z interesami światowej federacji. Negatywną opinię uzyskał przede wszystkim proponowany termin organizacji rozgrywek, który - w opinii Gassmanna - mógłby stanowić niepożądaną konkurencję w stosunku do turnieju FIFA, co mogło zagrozić kluczowym dochodom organizacji. Gassmann zasugerował, by faza eliminacyjna przyszłych mistrzostw Europy odbywała się na dwa lata przed finałami mistrzostw świata, a sam turniej finałowy na rok przed mundialem. Sekretarz FIFA zaproponował także, by oddzielić fazę eliminacyjną europejskich rozgrywek od fazy eliminacyjnej rozgrywek FIFA. Efektem opinii było odesłanie projektu mistrzostw Europy do dalszych prac w podkomisji.