Podczas wojny odmówił współpracy z Niemcami polegającej na prowadzeniu rekwizycji metali szlachetnych na zajętych przez nich terenach.

W dwudziestoleciu międzywojennym działał w Centrali Związków Kupców, w 1930 został jednym z jej wiceprezesów, a 15 października 1935 zastąpił zmarłego Wacława Wiślickiego na stanowisku jej prezesa zarządu głównego. Pełnił także funkcję wiceprezesa Izby Handlowo-Przemysłowej w Warszawie oraz był członkiem Komisji Odwoławczej przy Izbie Skarbowej, protektorem Domu Sierot, domu starców, szpitala na Czystem, Szkoły Rzemieślniczej, Kasy Pomocy Bezprocentowej i Banku dla Kooperatyw.

Po wybuchu II wojny światowej, w październiku 1939 został wzięty jako zakładnik przez Niemców, wśród wielu innych osobistości miasta, znalazł się na liście 12 zakładników miasta Warszawy, wskazanych Niemcom zgodnie z aktem kapitulacji miasta z 28 września „celem zabezpieczenia przed aktami sabotażu”.

Po utworzeniu getta sprawował funkcję przewodniczącego Rady Gospodarczej i kierownika Zakładu Zaopatrzenia warszawskiego Judenratu. Był również twórcą internatu „Dobra Wola” dla 400 dzieci, mieszczącego się przy ulicy Dzielnej 61. Utrzymywał kontakt z żydowskim ruchem oporu, wspierał również finansowo Żydowską Organizację Bojową.