Bito na nich grosze o nominale 6, co zakończono 15 listopada. Srebro przetapiano, wybijając na krążkach monety o nominale 2 złote, a ich produkcja zakończyła się 22 listopada, na trzy dni przed poddaniem twierdzy. Z ośmiu funtów srebra do wytopienia część pozostała niewykorzystana i postanowiono zwrócić surowiec franciszkanom.

Z wybitych monet żołnierze otrzymali wypłatę pięciodniowego żołdu, zanim Rosjanie weszli do twierdzy. Zapłatę otrzymali również urzędnicy i jeńcy rosyjscy. Na rozkaz generała Haukego maszynę menniczą zniszczono. Po zajęciu twierdzy wojsko rosyjskie przeprowadziło śledztwo dotyczące bicia monet przez polską załogę. Monety nakazano wykupić i przetopić. Mimo to część monet ocalała i rozeszła się po kraju, stając niemal od razu cenną i poszukiwaną pamiątką patriotyczną.

Współcześnie monety te znajdują się m.in. w zbiorach Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. W Muzeum Zamojskim można jako pamiątkę kupić kopię oblężniczej monety dwuzłotowej, a rokrocznie, w czasie Jarmarku Hetmańskiego, dla upamiętnienia obrony Zamościa w 1813 roku organizuje się pokazowe bicie monet. Od 14 czerwca 2009 r.