Odkrycie bogatych złóż węgla na wzgórzu Czechowice przez Jana Erdmana Floriana Larischa dało podwaliny do przyszłego gwałtownego rozwoju Karwiny i sąsiednich wsi jako miejscowości górniczych. Na początku XIX wieku wydobywano tu około 2000 do 2300 ton węgla w odkrywkach Lejawa, Podolina i Na Krzemieńcu. Otwarcie w 1847 roku pierwszego połączenia kolejowego w regionie w ramach cesarsko-królewskiej Kolei Północnej uruchomiło nowy etap już lukratywnego górnictwa w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim. Upowszechniły się kopalnie głębinowe, pojawiły się pierwsze maszyny parowe (głównie w transporcie) oraz nowoczesne zarządzanie i obcy kapitał (w Karwinie np. hrabiego Zdenko Zierotina). Siła pracownicza rekrutowana była jednak wciąż głównie z najbliższej okolicy. Rekompensata za zniesienie feudalizmu zasiliła rodzinną kasę rodu Larischów von Mönnich, która w 1856 otworzyła nową kopalnię głębinową Franciszek przy granicy z Dąbrową. Kolejny etap nastąpił od lat 70. XIX wieku. W 1871 otwarto Kolej Koszycko-Bogumińską. Kryzys ekonomiczny lat 70. pociągnął za sobą kolejne zmiany własnościowe. Jedynie bardzo nowoczesne spółki były w stanie unieść otwieranie nowych "wielkich kopalni", od początku zelektryfikowanych. W ich sąsiedztwie powstawały coraz większe osiedla robotnicze dla górników, najczęściej przybyłych z Galicji Zachodniej.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Doły (Karwina) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.