Nie było dostatecznych dowodów, że armia iracka dysponowała takimi pociskami, dlatego uważa się, że czołgi zostały ostrzelane z granatników RPG lub też w wyniku przypadkowego ostrzału własnych oddziałów w warunkach bardzo ograniczonej widzialności.

Oddział B do zapadnięcia zmroku położył kres irackim atakom.

Okolice Nadżafu W nocy 26 marca połączyły się 69 Dywizja Pancerna z 7 Pułkiem Kawalerii. Dzień później 7 Pułk Kawalerii wycofał się po niemal 120 godzinach ciągłej walki. W Nadżafie powtórzyła się sytuacja z Nasiriji, tzn. po osłabieniu armii irackiej do walk przystąpili Fedaini. Milicja rekrutowała cywilów do walk z Amerykanami, pod groźbą zabicia całych rodzin. Do bojówek wciągnięto 1200 mężczyzn. W walkach brali udział także bojownicy Partii Baas.

29 marca czterech amerykańskich żołnierzy z 3 Dywizji Piechoty zginęło w zamachu samobójczym. Tego samego dnia 101 Dywizja Powietrznodesantowa zaatakowała rozmieszczoną w Agricultural College armię iracką, znajdującą się w południowych partiach miasta. Z kolei piechota atakowała w Irakijczyków za pomocą artylerii oraz haubicy. Mimo czterogodzinnych walk konstrukcja budowli nie została uszkodzona.