Operacja 4 Dywizja Piechoty składająca się z 40 amerykanów wraz z kurdyjską Peshmergą uderzyła od strony Turcji. Przed bitwą rebelianci przygotowali sobie pozycję w górskich obszarach irackiego Kurdystanu. 21 marca rozpoczęto ataki rakietowe na bazy Ansar al-Islam. Amerykanie początkowo planowali rozpocząć akcję lądową bezpośrednio po ostrzale z powietrza, lecz siły sprzymierzone były w nieodpowiednim miejscu. W wyniku nalotów z 21 czerwca zginęło ok. 100 bojowników Islamskiej Grupy Kurdystanu zrzeszonej z Ansar al-Islam. Tydzień później Amerykańskie siły specjalne były gotowe i 28 marca rozpoczęli atak naziemny.
W wyniku ofensywy rozpoczętej 28 marca, rebelianci zostali wepchnięci do miasta Sargot. Amerykanom i Kurdom wystarczyły tylko trzy godziny ostrzału moździerzowego i ataków z karabinów maszynowych by wywołać zamieszanie wśród bojówek Zarkawiego. W kolejnym dniu walk po nocnym oblężeniu Sargot nastąpiło kolejne natarcie. Rebelianci zostali zepchnięci ku wschodniej granicy z Iranem. Wiele bojowników właśnie tam uciekło, gdzie zostało aresztowano przez Irańczyków. Inni, którzy nie dostali się do Iranu zostali pojmani przez siły kurdyjskie.