Pozostawienie krzyża przed siedzibą głowy państwa po zakończeniu okresu żałoby narodowej i późniejsze działania wokół jego przeniesienia w inne miejsce doprowadziły do dyskusji społecznej i sporów na tle światopoglądowym oraz politycznym. Konflikt w sprawie krzyża przerodził się z czasem w dyskusję o sposobie i formie upamiętnienia ofiar katastrofy w Smoleńsku, obecności znaku krzyża w przestrzeni publicznej, stosunków na linii państwo – Kościół katolicki oraz sprawności działań organów władzy.

Ustawienie krzyża przed pałacem thumb|Kwiaty przed pałacem w czasie żałoby narodowej

W katastrofie lotniczej 10 kwietnia 2010 w Smoleńsku zginęło 96 osób, w tym urzędujący prezydent Lech Kaczyński oraz jego małżonka Maria. Śmierć wszystkich pasażerów i członków załogi spowodowała ogłoszenie żałoby narodowej w Polsce, która trwała od 10 do 18 kwietnia 2010. Mieszkańcy Warszawy i innych regionów kraju gromadzili się przed Pałacem Prezydenckim, w którym wystawiono na widok publiczny trumny z ciałami Lecha i Marii Kaczyńskich, aby oddać hołd zmarłej parze prezydenckiej. Przed budynkiem, począwszy od dnia katastrofy, zapalano znicze i składano kwiaty.