Podczas I wojny światowej znalazł się po rosyjskiej stronie frontu – w rodzinnym majątku w Ołyce na Wołyniu. Organizował pomoc dla uchodźców z Królestwa Polskiego. W 1918, jako zwolennik Rady Regencyjnej, wrócił do kraju i został członkiem powołanego przez nią rządu Jana Kantego Steczkowskiego. Sprawował funkcję dyrektora Departamentu Stanu. Odpowiadał za politykę zagraniczną, budował zalążki polskiej służby dyplomatycznej. W maju 1918 nieskutecznie negocjował z Niemcami w sprawie nierozbrajania dyslokowanego w twierdzy Bobrujsk I Korpusu Polskiego pod dowództwem gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego. Latem 1918 prowadził rozmowy dyplomatyczne na temat przyszłości Polski z cesarzem niemieckim Wilhelmem II (swoim kuzynem) i austriackim, Karolem I. Rozważano wówczas różne kandydatury (w razie restauracji monarchii) do korony polskiej. Nie zgodził się aby wysuwano jego kandydaturę, jako bliskiego kuzyna cesarza Wilhelma II, do korony Królestwa Litwy, w związku z tworzeniem po traktacie brzeskim państwa litewskiego, satelitarnego wobec Cesarstwa Niemieckiego.