Mimo swej nazwy, przedstawiała ona większą wartość bojową, niż ówczesne dywizje pancerne, gdyż czołgi L.T.M.35 przewyższały niemieckie wozy PzKpfw I i PzKpfw II, zarówno pod względem opancerzenia, jak i uzbrojenia, i weszły na etaty przewidziane dla niemieckich czołgów średnich PzKpfw III. Jednak nawet one okazały się nieodporne na ostrzał polskiej broni przeciwpancernej, zwłaszcza armat kalibru 37 mm. Stosunkowo niewiele czołgów tego typu utracono, natomiast okazały się one podczas kampanii dość awaryjne. Po kampanii wrześniowej 1.DLek raportowała 77 czołgów L.T.M.35 utraconych (wraz z wozami dowodzenia) i 52 uszkodzone lub zepsute, lecz ostatecznie po naprawach straty bezpowrotne ograniczyły się do 7 czołgów i w lutym 1940 roku posiadano 195 czołgów na stanie.

thumb|PzKpfw 35(t), Francja 1940thumb|PzKpfw 35(t) w ZSRR, w tle płonąca wieś, lipiec 1941 mały|PzKpfw 35(t) osłaniają piechotę podczas zbliżania się do wsi pod Leningradem we wrześniu 1941