Do Włoch gotyk dotarł przede wszystkim za pośrednictwem klasztorów. Architektom włoskim ten styl budowania niezbyt się podobał. Podobnie jak romanizm był dla nich kulturowo obcy. Przyjęły się i rozpowszechniły tylko niektóre elementy tego stylu, a wraz z pojawieniem się renesansu szybko od gotyku odstąpiono.

Kościoły budowane na terenie Italii w okresie XIII–XIV wieku to przeważnie bazyliki, często przykryte drewnianym stropem lub widoczną we wnętrzu więźbą dachową. Pojawiające się sklepienia to najczęściej sklepienia krzyżowe, zabezpieczone stalowymi lub spiżowymi ściągami. W ten sposób znaczna część sił ukośnych była równoważona w rozciąganym elemencie poziomym, a pozostała, niewielka część, przekazywana na ściany i filary podparte przyporami. Stąd kościoły włoskie nie mają skomplikowanych układów łęków oporowych, które wraz z filarami tworzyły misterne układy systemów przyporowych. Zastosowane ściągi były skutecznym rozwiązaniem, jednak nie zdobiły wnętrza kościoła. Ich zastosowanie lub przykrycie nawy głównej (często także naw bocznych) stropami pozwoliło na zwiększenie rozstawu kolumn, przez co wnętrza włoskich kościołów są bardziej przestronne, niż w Europie Północnej.