Zdaniem Bischoffa początkowo można pomyśleć, że klasy postaci mogą być zbyt podobne do siebie, ale im częściej grasz jedną postacią, tym odkrywasz więcej unikalnych elementów dla tej klasy.
Siedem lat po premierze gra została wydana na konsole. Mitch Vogel z serwisu Nintendo Life, zwracając się do graczy napisał, że weterani gatunku mogą chcieć zatrzymać się i pomyśleć przed zakupem, ponieważ nie ma tu zbyt wielu rzeczy, których nie widziałeś wcześniej, ale trudno argumentować, że nie będziesz cieszyć się czasem spędzonym z tą grą. Russ Frushtick, piszący dla Polygonu ocenił, że Torchlight 2 działa płynnie nawet na Nintendo Switch. Gra zachowała wszystkie szczegóły oryginalnej wersji bez konieczności zmniejszania rozdzielczości lub liczby klatek na sekundę w jakikolwiek zauważalny sposób; wygląda znacznie bardziej wyraziście niż Diablo 3.