Na swoją pierwszą misję bojową oddział komandosów zostaje wysłany do okupowanej Norwegii. W kampanii luźno nawiązującej do pierwszego rajdu na Lofoty w marcu 1941 roku drużyna otrzymuje zadanie wysadzenia podziemnego kompleksu, w którym trwają badania nad nową, zaawansowaną technologicznie bronią. Nocą oddział ląduje na spadochronach i nawiązuje kontakt z członkiem norweskiego ruchu oporu, Sygurdem. Prowadzeni przez przewodnika, żołnierze wkraczają na teren niemieckiej bazy. Następnie jeden członek drużyny, uzbrojony w wytłumioną broń i ładunki wybuchowe, schodzi do podziemi, gdzie zbiera materiały wywiadowcze, po czym wysadza cały kompleks. Rankiem drużyna broni się w bazie przed zaalarmowanymi wybuchem Niemcami, odbiera od Sygurda zestrzelonego alianckiego pilota, po czym ewakuuje się brytyjską łodzią patrolową z pobliskiego portu. Przed powrotem do Wielkiej Brytanii, na podstawie zdobytych w niemieckiej bazie informacji, komandosi decydują się na jeszcze jedną misję, polegającą na zdobyciu U-Boota cumującego przy prowizorycznej przystani na lodowcu w norweskiej Arktyce.