Takie rozwiązanie tworzyło pewne problemy, gorące gazy z silnika rakietowego nie mogły oczywiście być wpuszczane do przedziału bojowego, gdzie znajdowała się załoga, a lufa nie byłaby w stanie wytrzymać spowodowanego przez nie ciśnienia, jeżeli nie byłyby one w jakiś sposób odprowadzone. Aby rozwiązać ten problem, przy nasadzie lufy dodano szereg specjalnych kanałów wentylacyjnych, których zadaniem było odprowadzenie gorących gazów, nadając jej charakterystyczny kształt.
Zapas amunicji wynosił tylko 14 nabojów – z powodu ich dużej wielkości i ciężaru. Jeden pocisk był od razu ładowany do lufy, drugi znajdował się na ładowniku, a reszta w specjalnych stojakach amunicyjnych. Aby pomóc z ładowaniem amunicji, z tyłu pojazdu umieszczono niewielki dźwig, ale nawet przy jego pomocy do załadowania amunicji potrzebna była cała pięcioosobowa załoga.
W tylnej części pojazdu znajdował się także 90 mm NbK 39 Nahverteidigungswaffe (broń bliskiej obrony) który używany był do obrony przed piechotą znajdująca się w bezpośredniej bliskości pojazdu, był to granatnik operowany z wewnątrz pojazdu, który mógł być wycelowany w dowolną stronę.