Historia tej części miasta związana jest z zakonem jezuitów, do którego w XVII-XVIII wieku należała większa część domów w czworoboku dzisiejszych ulic: Farnej, Jezuickiej, Niedźwiedzia i Starego RynkuDrygałowa Waleria: Kamieniczki nr 4 przy ulicy Jezuickiej. [w.] Kalendarz Bydgoski 1968. Około roku 1640 jedno skrzydło tego czworoboku na Rynku zostało zamknięte bryłą kościoła jezuickiego oraz zabudowaniami kolegium. Podczas potopu szwedzkiego (1655–1660) większa część domów została spalona, a wiele innych stało pustką z powodu ucieczki mieszkańców przed zarazą. Umierający masowo bydgoszczanie zapisywali swe nieruchomości kościołom, klasztorom i szpitalowi. Stąd wiele domów w rejonie ulicy określano jako „jezuickie”.

Jesienią 1657 r. podczas pobytu w Bydgoszczy monarchów: króla Jana Kazimierza z królową Marią Ludwiką oraz elektora brandenburskiego Fryderyka Wilhelma (z żoną Luizą) dostojnicy i dworzanie byli goszczeni na terenie kolegium jezuickiego oraz w należących do jezuitów domach. Lustracja z 1658 r. stwierdza, że istniejące dawniej w tym rejonie miasta domy mieszkalne (drewniane, od XVI wieku murowane) oraz browary i warsztaty rzemieślnicze są w większości zniszczone. Jedynie kilka domów nie zostało określonych jako puste, czy zrujnowane.