Związek reprezentuje społeczność polską – stanowiącą ponad 4% mieszkańców Białorusi – liczy około 30 tysięcy członków i jest jedną z najliczniejszych organizacji pozarządowych.

Po upływie kadencji prezesa Tadeusza Kruczkowskiego na VI Zjeździe ZPB w marcu 2005 roku na stanowisko przewodniczącej Związku wybrano Andżelikę Borys, jednak władze białoruskie dopatrzyły się nieścisłości w przeprowadzeniu zjazdu i nie uznały wyboru. 27 sierpnia w Wołkowysku zorganizowano nowy Zjazd i przeprowadzono kolejne wybory, które wygrał Józef Łucznik. Tej decyzji nie uznały z kolei władze polskie; prezydent i rząd zapowiedzieli, wsparcie jedynie dla grupy kierowanej przez Andżelikę Borys.

Od tego momentu zaczął się podział Związku Polaków na Białorusi, a struktura i działalność ZPB została rozbita. Andżelikę Borys i popierających jest działaczy spotkały represje, które dotknęły również dziennikarzy wydających i rozpowszechniających polską prasę na Białorusi: gazetę „Głos znad Niemna” (na uchodźstwie) oraz czasopismo „Magazyn Polski” (na uchodźstwie). Część działaczy nieuznawanego przez Polskę ZPB otrzymała natomiast wieloletnie zakazy wjazdu na teren Rzeczypospolitej Polskiej (m.in.