Sąd zaznaczył, że w wyroku zastosował karę w zawieszeniu, bowiem nauczyciel nie był wcześniej karany i cieszył się nienaganną opinią. Oskarżyciel złożył apelację od wyroku.
Podczas drugiego procesu Mirosław Szumny przyznał się do popełnienia błędów podczas organizacji wycieczki, mówiąc, że wychodząc w góry z młodzieżą miał świadomość, iż może zejść lawina oraz że nie było wtedy pogody, która dawałaby poczucie bezpieczeństwa. 11 kwietnia 2006 r. został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Sąd Apelacyjny w Katowicach orzekł, że wypadek nastąpił z winy nieumyślnej nauczyciela.
W 2016 r. Andrzej Matyśkiewicz, którego dwóch synów zginęło w lawinie, pozwał na drodze postępowania cywilnego Urząd Miasta Tychy, nauczyciela-organizatora wycieczki oraz szkolny klub sportowy o zapłatę zadośćuczynienia w wysokości 700 tys. zł wraz z odsetkami. W 2018 r. Sąd Okręgowy w Katowicach nieprawomocnie orzekł, że nauczyciel oraz klub muszą zapłacić 140 tys. złotych zadośćuczynienia. Sąd wyjaśnił, że odpowiedzialność cywilna miasta przedawniła się. Od wyroku apelację złożył zarówno powód, jak i pozwany nauczyciel. W lutym 2019 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał w mocy kwotę zadośćuczynienia przyznaną ojcu nieżyjących chłopców przez Sąd Okręgowy, oddalając apelacje od wyroku, złożone przez niego oraz nauczyciela.