W czerwcu 2011 Cortés znalazł się w ogłoszonym przez Luisa Fernando Tenę składzie rezerwowej reprezentacji złożonej głównie z zawodników z rocznika '89, mającej pod szyldem dorosłej kadry wziąć udział w turnieju Copa América. Zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem rozgrywek razem z siedmioma innymi zawodnikami złamał jednak wewnętrzne zasady drużyny, wskutek czego został wydalony z zespołu, zawieszony w prawach reprezentanta na pół roku, a ponadto ukarany grzywną przez Meksykański Związek Piłki Nożnej. W marcu 2012, już po odbyciu dyskwalifikacji, został powołany przez Tenę do reprezentacji Meksyku U-23 na północnoamerykański turniej eliminacyjny do igrzysk olimpijskich, podczas którego rozegrał wszystkie możliwe pięć meczów (z czego dwa w pierwszym składzie) i strzelił gola w konfrontacji fazy grupowej z Trynidadem i Tobago (7:1). Jego zespół triumfował ostatecznie w kwalifikacjach, wygrywając w finale po dogrywce z Hondurasem (2:1). Dwa miesiące później wziął udział w prestiżowym towarzyskim Turnieju w Tulonie, gdzie wystąpił we wszystkich pięciu spotkaniach (w każdym jako rezerwowy), wraz z resztą drużyny wygrywając te rozgrywki po pokonaniu w finale Turcji (3:0).