Ludzie ci, pochodzący z ziemi gostyńskiej, w tym z Borku, zostali włączeni jako część dawnego zgrupowania „Leszno” do 6 Pułku 2 Dywizji Strzelców Wielkopolskich zgodnie z rozkazem dziennym nr 61 Dowództwa Głównego z 6 marca 1919 roku. Zawarcie rozejmu w Trewirze 16 lutego 1919 roku oraz akceptacja zdobyczy Powstania Wielkopolskiego na konferencji pokojowej w Paryżu przyniosły mieszkańcom Borku, włącznie z Wielkopolską, długo wyczekiwaną niepodległość.

W 1932 roku Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego skasowało gminę żydowską w Borku i włączyło ją do gminy żydowskiej w Lesznie.

Podczas II wojny światowej oddziały niemieckie wkroczyły do Borka 8 września 1939 roku. Na początku okupacji niemieckiej, w dniach 4 – 8 grudnia 1939 roku, Żydzi z Borka zostali deportowani w głąb Generalnego Gubernatorstwa, w okolice Baranowa i Tarnobrzegu. Od samego początku obowiązywał rygor wojenny, a co 24 godziny hitlerowcy wybierali spośród polskiej ludności pięciu mężczyzn, którzy byli przetrzymywani jako zakładnicy w budynku przy Rynku 13. 15 października 1939 roku to data, kiedy nasiliły się represje. Tego dnia funkcjonariusze Gestapo zatrzymali sześciu ludzi zamieszkujących miasto i okolicę, w tym Henryka Grocholskiego, właściciela Zimnowody, oraz Antoniego Graeve, który był właścicielem Karolewa.