Cel przyjścia Marleya Duch Jakuba zjawił się w domu Scrooge’a, aby go ostrzec, że nie może być tak bezdusznym i okrutnym człowiekiem, jakim jest teraz i jakim Marley był kiedyś. Powiedział, że interesy i sprawy doczesne są nieważne, że celem życia człowieka jest miłość i pomoc bliźniemu. Marley pouczał Scrooge’a, że jeśli nie zmieni swojego życia, to podzieli jego los i razem z nim będzie skazany na wieczną tułaczkę. Mówił: Przeznaczeniem człowieka (...) jest żyć wspólnym życiem z braćmi swymi, ludźmi; razem z nimi pracować dla wspólnego dobra, razem cierpieć w niedoli, dzielić ich radość i cieszyć się ich szczęściem. Kto się od swoich bliźnich odłącza za życia, ten po śmierci skazany jest na wieczne tułactwo (...), staje się martwym świadkiem tych wszystkich spraw i rzeczy, w których nigdy nie brał udziału (słowa Marleya do Scrooge’a, fragment „Opowieści Wigilijnej”)

Rola Marleya w opowieści Marley jest postacią tragiczną. Za życia był złym człowiekiem i obojętnym na cierpienie i potrzeby innych ludzi, interesowały go tylko pieniądze. Siedem lat po śmierci zjawił się u Scrooge’a i przekonywał go, że takie życie, jakie do tej pory prowadził Scrooge, jest bezwartościowe i bezowocne.