Podczas gdy Anglicy szykowali się do wojny, mieszkańcy Nowej Francji byli zupełnie nieprzygotowani na atak Indian, ponieważ wiadomość o formalnym wszczęciu wojny nie dotarła jeszcze na tereny Nowej Francji.

Od momentu, gdy osiemdziesiąt lat wcześniej ustanowiono kolonie Nowej Francji, Irokezi postrzegali kolonistów jako zagrożenie ich niepodległości. Byli chętni do zawiązania sojuszu z Anglią, aby odsunąć zagrożenie ze strony Francuzów. W celu pokrzyżowania planów kolonialnych sił zbrojnych Irokezi podjęli agresywne działania przeciwko plemionom, będącym w sojuszu z Francją, takim jak Huroni i Konfederacją Illinois, którzy pomagali Francuzom w handlu futrami, będącymi towarem luksusowym dla Europejczyków. W odpowiedzi Francuzi, najpierw pod dowództwem Alexandra de Prouville'a w latach 60. XVII wieku, a następnie Jacques'a-René de Brisaya w latach 80., podjęli działania represyjne przeciwko Irokezom w celu przywrócenia swojej dominacji w handlu futrami. Denonville, gubernator Nowej Francji, poprowadził 2000 ludzi w głąb terytorium Seneków i zniszczył ich największą osadę. Irokezi, rozgniewani tą napaścią i wyzyskiwaniem swoich pobratymców, byli o krok od zaatakowania Francuzów.