W roku 1957 grupę głosicieli z Lourenço Marques wywieziono na Wyspę Świętego Tomasza, gdzie rozpoczęli działalność kaznodziejską. Sional Tomo zwolniony po dwóch latach z zesłania wkrótce został ponownie zesłany, tym razem do Meconta, gdzie w wyniku jego działalności powstał zbór. Do Lourenço Marques z Południowej Afryki powrócił Francisco Zunguza, który objął opiekę nad małą grupką zainteresowanych. Po ślubie został nadzorcą podróżującym i wraz z żoną Pauliną odwiedzał grupy współwyznawców.
Próba legalizacji Biuro Oddziału w Południowej Afryce, zaniepokojone prześladowaniami i deportacjami stosowanymi przez władze kolonialne, w 1954 roku wysłało do kraju Miltona Bartletta, absolwenta Szkoły Gilead, który odbył rozmowy z konsulem amerykańskim oraz wysokim urzędnikiem portugalskim. W wyniku tych rozmów złożono wniosek do gubernatora generalnego o zalegalizowanie działalności. W następnym roku John Cook, również absolwent Szkoły Gilead, odwiedził konsula brytyjskiego w Mozambiku.