W mieście Beira Świadkowie Jehowy cieszyli się większą swobodą niż w stolicy, jedyne trudności spotykały ich podczas działalności kaznodziejskiej.
Pierwszy zakaz działalności (1968–1974) W 1968 roku w Lourenço Marques tajna policja PIDE nakazała starszym zboru podpisać oświadczenie o przyjęciu do wiadomości, że Świadkom Jehowy zabroniono działalności ewangelizacyjnej, a zebrania mogą urządzać jedynie w gronie rodzinnym, ponieważ prowadzą działalność nielegalnie. Blisko rok później PIDE zatrzymała 16 osób pełniących odpowiedzialne zadania w zborach, a wkrótce nastąpiły kolejne aresztowania. Zostali oni bez wyroku osadzeni w zakładzie karnym w dzielnicy Machava. O aresztowanych i o ich rodziny zatroszczyło się południowoafrykańskie Biuro Oddziału. Również Amnesty International czyniła starania, by uwolnić Świadków Jehowy. Literaturę do więzienia dostarczali krewni w paczkach żywnościowych. W małych grupkach organizowano zebrania zborowe.
W 1974 roku doszło do zmian politycznych. Rewolucja goździków z 25 kwietnia zakończyła dyktaturę w Portugalii oraz spowodowała radykalne zmiany w jej zamorskich koloniach. Efektem była amnestia i zwolnienie z więzień wszystkich więźniów politycznych. Więzienia opuścili również Świadkowie Jehowy.